Pix.Art

 
avatar
skw

colors palette 320 x 200 49
 
 

praca zainspirowana późno-dziewiętnastowiecznym stylem w amerykańskim malarstwie, luminizmem. WIP, mam zamiar to skończyć, ale na dysku leży już kilka miesięcy, więc niech się trochę tutaj przewietrzy. kompozycyjnie to trochę takie "przedłużenie" pomysłu z "Thus Have I Heard".

kurde, wywaliło mojego komenta jak widzę (albo cenzura  - pisałem że jak dla mnie to nie ma co kończyć bo jest ok i widać duży progres (tak w skrócie) ambient to światło rozproszone - otaczające
acha i coś o oczach itd, że dużo bardziej dojechane i obligują do katowania dalej pixeli (czyli wewnętrznie sprzeczne uwagi

Ta praca ma w sobie to, ze jest juz zajebista. Widac, ze sam etap tworzenia jest dla ciebie jakas doglebna przyjemnoscia. Popraw mnie, jesli sie mylę.

pałer jest  Kurde masz lepsze wipy niz ja skonczone prace

dziękować, dziękować!  czyli co, kończyć?  dzięki antek za edita (wygląda jak na horrorze), faktycznie, śmiechy-chichy, ale za mało naświetlone to jest póki co. btw, myślałem, że ambient to światło z dupy, tzn. z drugiego, nie-głównego źródła.

k***a.

ambientu! HAHA Krzysiek lamus

bardzo ciekawy efekt zanikania pędzla na tabliczce, sprayo-podobny zarost również, tylko więcje ambientu... wszędzie


jak na wojnie

Zajebiste, ale na tym etapie jak dla mnie trochę za mało pixla w pixlu;) Jeśli chodzi o rysunek/malarstwo - pozazdrościć rozwoju, tak czymać!

to wygląda tak zajebiście, że jakby to wydrukować na jakimś fajnym papierze w dobrej jakości to chciałbym mieć taki obraz w domu.

Czyżbyś planował pobić Razorke?