• Utwórz nowe konto użytkownika.
  • Poproś o przysłanie e-mailem nowego hasła.
W tej chwili stronę przegląda 2 użytkowników i 4 gości.

Użytkownicy online

Army Men: Mobile Ops screenshot

*Vital

Miecze By Cruzen
Tymon z lizakiem na czole w rogu ciemnej uliczki II (wip)
Kategorie:
Wysłany: 06/14/2010, 20:47
Ilość komentarzy: 10

Komentarz autora:Screen znaleziony w necie, wszystkie grafiki mojego autorstwa, powstały około 6 m-cy wstecz.
to bardziej sposób działania naszego rynku niż polak po szkodzie... polak drugi raz nie popełni tego samego 'błędu', a grafik zrozumie, ze tak działa rynek i w przyszłości znowu zabierze sie za taki projekt, tyle że będzie miał już nieco inne nastawienie. Szkoda tylko, że po takich akcjach nie ma czego dorzucić do portfolio, mimo, że pracy było dużo.
wstyd za tą firmę; rozumiem, że większość decyzji, które powinien podejmować bezpośrednio art director wychodziła odgórnie? kiepska polityka, powinni dać więcej pola do manewru. uważam, ża taka giera nie powinna w niczym ustępować wersji pecetowej, gdzie o ile pamiętam były modele prerendenowane (i do takiego stylu powinno się dążyć). potwierdzam powiedzenie "mądry polak po szkodzie". Smiling w każdym bądź razie vtl na pewno mało na tym biznesie nie zarobił i o to w końcu chodzi. Eye-wink
---
a.k.a. johnnyspade/spadevsky: http://pix.art.pl/user/326 | stuckinthe90s.eu
Ej. Widziałem to jeszcze jak nie wyszło Smiling Ale postać jest nawet nawet, odróżnia się od słabego otoczenia. Wygląda jakby to Vit robił tak z 10 lat temu...
---
Whos gonna teach you how to dance, who's gonna show you how to fly, whos gonna call you on that lame dope smokin little sucker you are Eye-wink
Antku- rajt, wsio się zgadza. W kilku momentach naprawdę się wkurzałem, jak choćby wtedy gdy padła decyzja o tym że cienie pod obiektami mają zostać wykonane w taki właśnie denny sposób. Cały czas odbijaliśmy się od terminu do terminu, równolegle ciągnąc projekt MafiaII (nie wie ktoś czy to wyszło?Laughing out loud) i kilka pomniejszych projekcików.Wnioski? Można być świetnym artystą, a niekoniecznie rzemieślnikiem, i na odwrót. + to że można nie być ani artystą ani rzemieślnikiem, ale zrobić całą grafę do Army Man Smiling
---

"samoumartwienie to szczyt pixelartu"
I na chciwości cierpią gracze...
wydaje mi się, że nie powinniśmy zwracać uwagi Krzyśkowi, który jak każdy z nas - sam jest dla siebie najlepszym krytykiem z prostej przyczyny: jako artysta nie był do końca sobą, bo jak sam napisał, miał mało wolnej ręki.

Niby nic - przecież przy takim narzuceniu można by dopieszczać arta w nieskończoność, tyle, że wg. pewnych wyraźnych wytycznych.

Ale, ale... Tak stanowcza ingerencja w wizje artysty świadczy o czymś ważniejszym - skoro pracodawca potrafił świadomie skrępować witkowi ręce, to widocznie nie zależało im aż tak na wizualnym geniuszu, co na tym, żeby projekt pchał się do przodu. A skoro wykonawca patrzył na to bardziej przez pryzmat ekonomii (zresztą, większa część rynku tak działa), to wiadomo co idzie w parze z takim podejściem: mało czasu na realizację, bo jest już propozycja na kolejną grę, brak dyskusji o tym czy coś jest ładne - bardziej o tym, czy po prostu jest i działa, itd.

Myślę, że celowo przeznaczono na grafika mniej czasu - skoro wiedzieli, że mimo to gra i tak powstanie, co jest jako tako uzasadnione, ale nie w oczach grafika. Komercyjnie - lepiej jest zrobić trzy przeciętne gry, niż jedną fajną, bo z ich ekonomicznego rachunku prawdopodobieństwa są większe szanse na zyski z tych średnich, niż na to, że jedna, porządna gra - sprzeda się jak trzy przeciętne łącznie.
szczerze mowiac, jestem tutaj ze stankolem. nie zrozum mnie zle, ale uwazam, ze zmarnowales sie troche przy tym projekcie, bo byl dla Ciebie po prostu za malo ambitny. nie jestesmy tutaj od tego, zeby klepac sie po tylkach. szczerze mowiac zdziwilem sie na poczatku, ze jest to Twoja praca, i gdyby nie tematyka (wiedzialem, ze robisz AM), pewnie ciezko by mi bylo sie domyslic. kuleje tutaj bardzo duzo rzeczy (od nonsensownych ditherowano-kraopkowanych cieni padajacych na wszystkie strony, przez niski kontrast i wyprana palete, brak odpowiedniego cieniowania, do nieciekawych rozwiazan i ogolnego "macoszego" potraktowania scenografii: np. ogrodzenie, podloga bez aa etc.), ciezko tez zauwazyc mikrokosmiczny i przy tym plastykowy charakter artow, ktore moim zdaniem powinny byc glownym kierunkim jaki art director powinien przy tym projekcie obrac.
wrzucasz to tutaj, wiec komentuje. w gre nie mialem okazji pograc.
---
a.k.a. johnnyspade/spadevsky: http://pix.art.pl/user/326 | stuckinthe90s.eu
Graficznie to masakra, ale gierka ma grywalność. Nie podobał mi się ten projekt, miałem bardzo mało wolnej ręki w kwestii designu:/
---

"samoumartwienie to szczyt pixelartu"
Grałem/ gram. Najlepsze jest puszka(spraj czy coś) z napisem Vital ;]
Ogólnie w grze to źle nie wygląda, ma swój urok,swoją drogą bardzo lubię animację przemiany. Ale postawa postaci i jej animacja jest słaba Laughing out loud.
---
Enty są wszędzie.
Nie zdziwisz się, jak napiszę, że stać Cię na 20x wiecej?
---
~ Ars gratia artis jak chuj ~