Kategorie:
Wysłany: 06/14/2010, 20:47
Ilość komentarzy: 10
Komentarz autora:Screen znaleziony w necie, wszystkie grafiki mojego autorstwa, powstały około 6 m-cy wstecz.
Wysłany: 06/14/2010, 20:47
Ilość komentarzy: 10
Komentarz autora:Screen znaleziony w necie, wszystkie grafiki mojego autorstwa, powstały około 6 m-cy wstecz.

digart
Whos gonna teach you how to dance, who's gonna show you how to fly, whos gonna call you on that lame dope smokin little sucker you are
"samoumartwienie to szczyt pixelartu"
Niby nic - przecież przy takim narzuceniu można by dopieszczać arta w nieskończoność, tyle, że wg. pewnych wyraźnych wytycznych.
Ale, ale... Tak stanowcza ingerencja w wizje artysty świadczy o czymś ważniejszym - skoro pracodawca potrafił świadomie skrępować witkowi ręce, to widocznie nie zależało im aż tak na wizualnym geniuszu, co na tym, żeby projekt pchał się do przodu. A skoro wykonawca patrzył na to bardziej przez pryzmat ekonomii (zresztą, większa część rynku tak działa), to wiadomo co idzie w parze z takim podejściem: mało czasu na realizację, bo jest już propozycja na kolejną grę, brak dyskusji o tym czy coś jest ładne - bardziej o tym, czy po prostu jest i działa, itd.
Myślę, że celowo przeznaczono na grafika mniej czasu - skoro wiedzieli, że mimo to gra i tak powstanie, co jest jako tako uzasadnione, ale nie w oczach grafika. Komercyjnie - lepiej jest zrobić trzy przeciętne gry, niż jedną fajną, bo z ich ekonomicznego rachunku prawdopodobieństwa są większe szanse na zyski z tych średnich, niż na to, że jedna, porządna gra - sprzeda się jak trzy przeciętne łącznie.
digart
wrzucasz to tutaj, wiec komentuje. w gre nie mialem okazji pograc.
"samoumartwienie to szczyt pixelartu"
Ogólnie w grze to źle nie wygląda, ma swój urok,swoją drogą bardzo lubię animację przemiany. Ale postawa postaci i jej animacja jest słaba
Enty są wszędzie.
~ Ars gratia artis jak chuj ~