Kategorie:
Wysłany: 04/25/2010, 14:35 (zmieniony: 04/25/2010, 14:44)
Ilość komentarzy: 15
Komentarz autora:wystarczy babrania, chyba już lepsze nie będzie. postanowiłem zrobić to po staremu, bez patrzenia na liczbę kolorów, powinno być coś w okolicy 64. graf na ścianie to coś w rodzaju wipa, umieszczanie tam skończonej pracy chyba nie miałoby sensu. i tak skiepściłem paletę. . .
Wysłany: 04/25/2010, 14:35 (zmieniony: 04/25/2010, 14:44)
Ilość komentarzy: 15
| Ulubione: |
Komentarz autora:wystarczy babrania, chyba już lepsze nie będzie. postanowiłem zrobić to po staremu, bez patrzenia na liczbę kolorów, powinno być coś w okolicy 64. graf na ścianie to coś w rodzaju wipa, umieszczanie tam skończonej pracy chyba nie miałoby sensu. i tak skiepściłem paletę. . .

Podoba mi się też wykończenie nieba - tła u góry, te drzewka czy plamy na dole.
Fajne detale - np dłoń, czy tekstury na postaci (choć anatomia trochę..)
Jeśli pozwolisz to parę uwag:
Ni cholery nie potrafię sobie wyobrazić tej sceny w przestrzeni.
Nie ma żadnego osadzenia. Z jednej strony 100% frontalnie ustawiona ściana, z drugiej - budynki w izometrycznej p. - a całość, jak sądzę, ma sprawiać wrażenie dość realistyczne (a więc izo odpada).
- Druga uwaga - focus. Tutaj najważniejszą rolę odgrywają ramy od okien - w przeciwieństwie do obrysu postaci (która zlewa się z tłem w tej samej tonacji).
Oczywiście trochę przerysowuję ale chyba łapiesz o co mi chodzi
tu szybki edit (tylko idea)
Oj nieładnie:)
kabel od słuchawek! ;_)
Nobody is perfect. My name is Nobody.
jaram się, choć te kropki nad blokami nie przypominają świateł;D
w szkolnej skali ocen 5+
"samoumartwienie to szczyt pixelartu"