|
~Stankol, czw., 02/25/2010 - 22:59 Ej, jak to z nami jest panowie?
Wiecie, niby jesteśmy społecznością otwartą na innych, a jak przychodzi co do czego... ogarnijcie, ilu jest nowych - dość dużo! Ilu zjechaliśmy? Wszystkich. No zjechaliśmy wszystkich jak psów. Ja też pamiętam swoje początki i ludzie byli dla mnie życzliwsi. Pomagał mi wtedy Fred i jakoś to szło, pomagaliście mi i ogarnialiście moje błędy i takie tam. Odpierdalało mi, wrzuciłem trzy razy plagiaty, robiłem burdy - ale znosiliście, wyprostowałem się i teraz się kochamy.Ile nas było na zlocie ostatnim? 9? Doliczmy Magiczną, Tymona, DE i Borna: mamy polską scene pikselartową. Dlaczego nie dajemy ludziom dostępu do serwisu? Czemu jesteśmy ostatnio (pół roku?) tacy odrzucający i nie tolerujemy młodszych, którzy chcą się rozwijać? ---
~ Ars gratia artis jak chuj ~
|
Pomagał mi wtedy Fred i jakoś to szło, pomagaliście mi i ogarnialiście moje błędy i takie tam. Odpierdalało mi, wrzuciłem trzy razy plagiaty, robiłem burdy - ale znosiliście, wyprostowałem się i teraz się kochamy.
Trochę racji masz. Samozwańczo od jutra zaczynam akcje "krytykuj konstruktywnie". Dawno już nie dałem nikomu żadnego sensownego komentarza który by mu pomógł jakkolwiek. Wam też polecam. :*
Psita w panierce.
~ Ars gratia artis jak chuj ~
Ogólnie to niby mam to w dupie co będzie z PA, bo zdarza mi się tam pogadać z kimś od nas na GG, ostatnio często z Vitkiem, dlatego, że mnie odwiedził i w końcu skonsumowaliśmy nasz związek, ale jeśli mogę wtrącić moje 12 groszy do dyskusji to muszę powiedzieć tak: zawsze było, że młodych się ostro kociło, mnie to spotkało, Stankola, każdego... w mniejszym lub większym stopniu. Społeczeństwo starych wyjadaczy niechętnie przyjmuje młodą krew ( patrz demoscena, nie? ). Ogólnie to jest tak, że ci którzy chcą z nami zostać, zostają. Pixelart jest trudnym rzemiosłem do opanowania i to chyba jedyne co odsiewa od nas tych którzy i z nami by nie wytrzymali, bo powiedzmy szczerze, w erze photoshopa, gimpa i innych trzeba być idiotą by dalej układać obrazek z elementarnych jednostek, ale! Odniosę się teraz do asemblera: nie używa się go bo jest zbyt szczegółowy, elementarny, ale czasami trzeba go użyć bo sytuacja tego wymaga, jak największa moc obliczeniowa czy jak najmniejszy rozmiar - dokładnie to samo tyczy się do pixeli. Więc uważam, że nie ma po co wprowadzać akcji niańczenia młodych pixelartystów, bo tak jak wspomniałem, kto chce i jest takim samym idiotą jak my... to zostanie... a my i tak go w końcu zasymilujemy.
"Pixelart to szczyt samoumartwienia"
ale mimo to moim zdaniem warunki sa teraz troche lepsze - baza powiekszyla sie o pare tutow (thx vitek, thx skw, thx stankol (o ile dobrze pamietam)) dinozaury sa bardziej doswiadczone, wiec wystarczy ladnie spytac a hinty zostana udzielone (przynajmniej w moim wypadku). Jedyna lipa jaka widze to galeria, na glownej wisi sporo syfu i malo dobrych prac, wiec mlodzi maja ciezko z przykladami dobrych pixli (chyba, ze wchodza na PJ). Nalezy dodac do tego fakt, ze sporo nowych to osoby dla ktorych himalajami pixelartu sa grafiki z tibii i robi sie bigos
uot da fak?
Nobody is perfect. My name is Nobody.
"Pixelart to szczyt samoumartwienia"
Nobody is perfect. My name is Nobody.
"Pixelart to szczyt samoumartwienia"
Nobody is perfect. My name is Nobody.