Pix.Art

 
avatar
jokov

colors palette 320 x 256 33
 
 

kolejna stara pracka - chyba z 2000 r - na party w Sz-nie

- trochę niedokończona - deadline

-16k czy 8?? nie chce mi się liczyć - w każdym razie do dema miała iść..

- ok więcej staroci na razie nie wrzucam - najpierw coś nowego narysuję..

dzieki wielkie. ciesze sie, ze nie reagujesz agresywnie i widac, ze nie olejesz tematu jak---niestety---wiekszosc ludzi, ktora sie przez ta strone przewija.

wiesz, troche mi teraz glupio, skoro mowisz, ze masz za soba akademicki backup, ale no coz, nie wiedzialem!  w kazdym badz razie, w tej konkretnej pracy tego nie widac, ale z chcecia zobacze (jesli mozesz podac linki, albo faktycznie wrzucic do niepixeli) jakies bardziej klasyczne studia.

fakt, pixel art to medium ktore rzadzi sie wlasnymi prawami i dlatego czasem ciezko sie przesiasc i wykonywac rysunki z zachowaniem wiedzy nabytej przy pracy z zupelnie innym warsztatem. jest tak, zreszta, z kazdym nowym srodkiem przekazu. zaloze sie np., ze wiekszosc z nas, gdybysmy musieli namalowac obraz olejnymi, nie wiedzialaby nawet jak sie do tego zabrac!

nie rzadko sie zdarza, ze zawodowcy nie odnajduja sie w tym medium, przykladow jest mnostwo -- odnalezc je mozemy chocby w starych grach, czy przeroznych designerkich aplikacjach, ktorych tworcy odswietnie bawia sie pikselami.

w kazdym badz razie, to co mialem na mysli to fakt, ze praca stanowczo mogla by byc lepsza. jesli wejdziesz w temat, bedziesz sie poruszal w pikselach bardziej swobodnie i dzieki temu dostrzezesz bledy tutaj. dlatego tez warto poznac pewne reguly i zaczac je wdrazac w zycie. podstawowa prawda, ktora w takim wypadku powinienes sie kierowac to dbalosc o kazdy piksel i konserwacja palety -- aby uniknac niedopracowanych miejsc, na ktore np. w digital paintingu mozemy przymknac oko i zostawic zabalaganione.

nie wiem, czy jest to zrozumiale, w kazdym badz razie nie moge sie doczekac postepow!!

No nie wiem. O ile tutaj momentami jest bardzo fajnie, o tyle horror vacui każe mi wątpić w "anatomię w małym palcu".
Ale jak patrzę na te nieżywe to z każdą minutą zaczynam co raz bardziej wierzyć.

Hehe, czekamy zatem na kolejne grafy, również te 'starocie';)

ja już nic nie gadam, obiecuje ;)- do następnej grafy

Demoscenowcy gadają po swojemu, a ja coraz mniej kumam;P

technika: jasne popracuję  też tak myślę ( wiem że warta świeczki sporo kiedyś pracowałem pixelami za kasę

teraz nieszczęsna anatomia:
hmm. jak to napisać, żeby nie wyjść na megalomana i Cię nie urazić: anatomie mam w małym palcu - naprawdę. 10 lat nauki (w liceum plastycznym + studiach) rysowania aktu z natury każdego nauczy anatomii, - po prostu rysuję jak lubię, może to właśnie odreagowanie tej poprawności akademickiej, może własny styl. jasne nie musi się to podobać - nie dziwię się wcale
praca też jest bardzo stara teraz bym ją narysował innaczej, nie jest też jakoś szczególnie scenowa czy ortodoksyjnie pixelartowa (za wczesnie nawet na to) ale +- taka miała być i nadal mi się podoba
To raczej ilustracja autorska - no ale każda scena się rządzi swoimi prawami
jak chcesz to gdzieś w niepixelach puszczę jakiś "anatomicznie poprawny rysunek" coby niebyć gołosłownym

acha i nie musisz przepraszać że nie doczytałeś - praca przedewszystkim ma wyglądać(w demi nikt nie widzi opisu) -każdy ma swoją opinię i to szanuję  a zdanie kogoś kto coś robi na pewnym poziomie (jak ty) szanuję podwójnie (nawet jak się nie zgadzam

hehe, no dokladnie. tak to juz jest ze scena, ze malo kto ma dla niej czas, a mlodzi zupelnie nie zainteresowani.  nie ma niczego zlego w bronieniu swoich prac. nie przeczytalem, ze to grafa pod efekt, dlatego przepraszam -- faktycznie, jesli dac na to jasny efekt, bedzie sie niezle prezentowac. co do groteski i anatomii -- wszystko ma pewne granice i standardy, nie mowie, ze jest cos zlego w takim stylu, jednak nie jest on ani troche przekonywujacy -- a na wierzch wychodza braki warsztatowe. gdybys dobrze znal zasady anatomii i na ich podstawie dokonywal alteracji, bylo by to widoczne.

co do efektow, jesli nie bylo auto-aa itp., popracuj bardziej nad technika -- posiadasz jakas wiedze, teraz trzeba to doszlifowac. gra warta swieczki, mowie powaznie. ;_)

przejrzyj jakies pierdalasy podrecznikowe przed rysowaniem kolejnych postaci -- wiele sie dzieki temu nauczysz.

ach - jeszcze poprawka na "zajebisty" monitor crt który "po swojemu" gamma oddawał - teraz jak to widzę aż w zębach zgrzyta..

kurde - co post to bronię swoich prac - niezdrowe
Pewnie ze nie ma rzeczywistej anatomi przecież to aż groteskowa deformacja... żadnych automatycznych efektów -nie żebym coś do nich miał. - jak pisałem -backgroud pod efekt - stąd paleta i brak kontrastu - żeby wybić na pierwszy plan efekt (to miał być żelowy metaliczny env - "phongowany glut" obrazowo pisząc
Demo się nie ukazało - może skończę na następny breakpoint bo (odpowiadając na pytanie o amigę  bo wykopałem przyjaciółkę z staroci i składam konfig po robienie dem - chcę zrobić taki "10 years deley tribute" . grupa DreamWeb (c64/amiga) - nic sensowenego nie wyszło - kilka intr + niedokończone projekty na dysku. Posypało się wszytko kilku osobom naraz - życie....

Koncepcja koncepcją, ale mi zdecydowanie nie odpowiada styl narysowania.