Pix.Art

 
avatar
jokov

colors palette 320 x 200 18
 
 

ok, wrzucam tak jak na razie jest, choć sporo jeszcze do zrobienia. Nie lubię tego, ale obiecałem (hi vital ;)- a przeciąga mi się robota.

Tak btw. to witam wszystkich  bo to moja pierwsza grafika tutaj. C64 16kol ifli,

programy rózne bo od interpainta i gunpainta na c64, przez project one i pm, timanthes na pc - nie mogłem się w tym znaleźć - to pierwsza praca na komodorka po 7 latach chyba...

na pewno sporo zmian jeszcze

--

update, background pozniej

update - moze ktos sie jednak poczuje na silach..
mam 2 opcje: albo w komiks (lewy rekaw pierwszego zlamasa)
albo typowo c64 przejscia (np. lep tegoz)
no i to podloze...
zastanawam sie tez nad wejsciem z czarnym - tzn. mocne cienie
(czyli juz nie 1pxl outline, bo na c64 straszny lace wchodzi)

No dobrze, a może ktoś zamiast zarzutów i podejrzeń (nie nie mam 7 lat  zaproponuje jakieś rozwiązania. To dział WIP przypominam, dzięki za porady i oceny, ale może jeszcze się ktoś wystara o KK..
- Nie mam dobrej koncepcji jak zrobić tło
- za późno chyba na dodawanie żródeł światła ale jakoś przestrzeń trzeba by zarysować (na globalnym świetle)
- aa ew. dodam na końcu - mnie nie razi ale podobno na c64 telepie (interlace) - niestety żaden lcd nie zaemuluje tego.
- Kompozycja - jakieś pomysły?
- pamiętajcie o ograniczeniach - wszystkie dostępne kolory już tu są..
q: nie będę tego komentował - ew. jak b. chcesz, albo na priv, nie chcę flame

no widocznie jestem infantylny i nieswiadomy swoich poczynan  - niestety nie pociesze Cie - inne prace tez mam takie ...

Dobra. Nie chcę się czepiać, ale nigdy mnie nie przekonasz, że proporcje lewego (po prawej stronie) ramienia niebieskiego ludka były zamierzone. Tak samo cienie tam rzucone. Przecież to są podstawowe błędy, które właśnie ćwiczeniem rysunku naturalnie się eliminuje.
Ja nie czaję. Albo szkice robisz sztampowo i są cool przez kopiowanie albo robiąc ten kawałek byłeś w amoku i zapomniałeś czego się nauczyłeś.
O ile skrzywienie nosa i zrobienie płaskiej u góry głowy (btw tak rysują dzieci w przedszkolu - wiem, bo analizowałem na pracach swojego 7 letniego brata - swoich już nie pamiętam), o tyle zrobienie kompletnie asymetrycznych i różnych w budowie uszu jest dla mnie zagadką.

A co do mangi i komiksów... każdy dobry komiks i inny styl trzyma pewne standardy harmonii i budowy (co innego jeżeli jego boskość w treści, a nie formie).

Proporcje łuku mogą być zamierzone. Ale to, że ludek trzyma go tak jakby ważył kilka deko, w dodatku mikrusią złamaną w nadgarstku dłonią może być wynikiem krótkiego czasu lub...

Sorry, że tak wytykam. Ja wiem, że "zamysł" jest ważny, ale przecież nawet w abstrakcji zachowuje się harmonię i pewne reguły, które przechodzą przez filtr pamięci wzrokowej.

P.S. Dla jasności mówię poważnie o tych głowach rysowanych przez małe dzieci. Czasami są też okrągłe, ale często dzieciaki rysują płaską u góry głowę i wyrastające z tej linii włosy. Więc nie myśl, że chciałem Cię obrazić.

qrakis: kwestia podejscia - jeśli ktoś jest skoncentrowany na odwzorowaniu rzeczywistości (bo np. tego nie potrafi a chciałby) to taki ma cel i kryteria oceny - ale to nie znaczy, że to jedyny słuszny cel dla wszystkich.
btw. dla mnie np. może się wydawać "spierdoleniem" cała manga jak powstała, czy określony styl growy, komiksowy etc. (bo "odbiega od rzeczywistości")
to kwestia konwencji w jakiej byłeś wychowany i otwartości na nowe rzeczy
- co nie znaczy, że musi Ci się podobać (zbijam tylko argumenty "racjonalne"

Słusznie, myślałem, że talentem nadrabia się błędy techniczne.

Nie mogę...
Z każdym spojrzeniem na tą pracę zastanawiam się jak ktoś kto odwala takie szkice z życia, btw. świetne, mógł zrobić coś takiego.
Z jakiej racji tak spier.. uszy (i nie tylko) tego po lewej?

Mi się podobają palety
P.s Q ta świnia się lansuje.

bardzo możliwe, że widziałeś. używam także innej ksywki: SKURWY. i powoli znów do niej wracam.

johnyspade: No, ja ogólnie rysuję teraz malo "scenowo" (patrząc kryteriami klasycznymi) i uważam to bardziej za zaletę (czy raczej potencjał).
Zgadadza się , nawet w multi by się dało wcisnąć pewnie. Jak pisałem : pierwsza grafa po dłuuugiej przerwie i dziwna droga powstawania, zaczeło się od hiresa w interpaincie - później postanowiłem kolorować i już kierowałem się wygodą (i testowałem programy. Trochę nowych programów się pojawiło.

No, na pewno trochę poprawię, tła były już dwa i wyleciały - robię trzecie.. Nie będę się raczej super bawił z dopieszczaniem takiej grafy, raczej zainwestuję czas w coś nowego (czasu niestety brakuje - jak rysuję to zazwyczaj po północy kosztem snu..)

Z ditherem - dawno temu wycieniowałem pewnie pare kilometrów licząc w 75dpi ale dzieki za radę  - Nie przepadam za maszynowym - choć czasem używałem (nadużywałem jeśli chodzi o ścisłość:).

Mogę wrzucić jakieś starocie. Ostatnio znalazłem backupy.

Wiecie - tak obiektywnie to mi się to nie podoba za bardzo - choc lubię wykręcone klimaty. Po prostu sukces jest że to powstało - jest płaskie (światło) brak zarysowanej głebi - scenka też z kosmosu... A kolory - jak to komoda  Mimo to fajnie się rysowało..
Uff, ale się rozpisałem - koniec tego =) - połowę nieba bym narysował w tym czasie..

A tak przy okazji - to nie widziałem Twoich graf czasem na scenie pod inną ksywą? Coś mi się kojarzy na jakimś party..