Pix.Art

 
avatar
Magic

colors palette 301 x 122 47
 
 

Kolorów 46 + przezroczystość(47)

Bez bicia przyznaję, że część kolorów wzięta od Ahruon'a.

Dawno nic nie dawałam to wrzucam.

Proszę o krytykę i z góry dziękuję.

(dla niewtajemniczonych)

Cloud x2, Zack, Squall, Zidane, Tidus. Było więcej w planach, ale nie wiem czy warto.

Może gdyby nie ten stajnik i buty na obcasach u gejobitka. ^^ Byłby ok xP Ale oryginalne odtworzenie to był cel

Aha.

Ups pomyliłem się XD Przeczytałem posta qrakisa a wpisałem twój nick XD

Lasard wiem, ale ja nie mówiłem o ostatniej postaci, tylko o ostatniej części FF.

Sprajty bardzo dobre. Buźki mi się trochę nie podobają, to już opisali inni. No i ilość kolorów duuuża. Jakbyś się zmieściła w 32 byłoby świetnie, no i mogłaś też więcej użytych kolorków dodać do tych 3 pierwszych kolesi, jakiś bajerek czy delikatny ambient light.
Ogółem jest wypas, ja nie zrobiłbym takich sprajtów.

"przedostatni wygląda jak skrzyżowanie geja z kobietą..." - To jest podsumowanie designu postaci to połowy gier square-enix.
http://tnij.org/cmr9 <- tutaj tutorial nawet jest.

Ass, ostatni gostek jest z FF X i jak chcesz to nawet mogę ci opowiedzieć kim jest

Już, już wyjaśniam. Pewnie spartoliłam, aczkolwiek ostatni gość, jest postacią z cz. X, zwany Tidus. No i teraz reszta tłumaczenia... Ja podobnie jak Johnny nie siedzę w sprajtach, aczkolwiek od czasu do czasu staram się coś wyskrobać i od takie efekty. Nie najlepsze wiem, choć efekt lepszy od poprzednich(moim zdaniem, pomimo różnicy w stylach). Nie Johnny, łącznie jest tyle kolorów, nie wiem ile przypada na którą postać. Fakt, za bardzo się wciągnęłam jeśli idzie o ilość. O Clouda i Squalla póki co nikt się nie pluje, a jeśli idzie o Zacka. Być może nie każdy słyszał o "FFVII: Crisis Core", choć przyznaję, że im dłużej patrzę to rzeczywiście niewielkie podobieństwo. Dalej. Zidane, on jak dla mnie to nawet w oryginale wygląda jak dziewczyna(uroki mangowych klimatów, nie ma co, jak to ujął Alian, w skrócie:"zboczeńce"). Proporcje ma takie jakie ma, bo szczerze nie chciało mi się siedzieć dłużej nad jego obróbką, a chciałam zaznaczyć, że jest najmniejszy z nich wszystkich(właściwie nie wiem czemu tak zrobiłam). Ogon też raczej wepchałam na siłę, cieniowanie cóż, nie postarałam się od co. Była to ostatnia postać nad którą siedziałam więc pewnie mi się nie chciało już i dlatego. Co do Tidusa, przyjrzałam się tej ręce i faktycznie troszkę sztywno wyszła. Co to jeszcze było? A tak, twarze. Brzydkie, bo proste? Czy ja wiem, im bardziej babrać się w ich "ulepszanie" to tym brzydsze, mniej wyraźne i zaczyna się robić na nich ciasno. Jeśli widzicie coś jeszcze niepokojącego tutaj, czego ja póki co nie widzę, to czekam na wiadomości.
(wreszcie... skończyłam xD)

przedostatni wygląda jak skrzyżowanie geja z kobietą... XD
grałem w finala.. jakoś mi się niezabardzo spodobała gra.
Pracka Łosom!

Ostatnia to chyba XIII ? Ale do tego dochodzą inne części niemające osobnego numeru.

W Finala trochę grałem, więc może dlatego nie miałem problemu z rozpoznaniem postaci. Chociaż ostatnia jest chyba jakaś nowsza, a ja zatrzymałem się na FF9.
W każdym razie całkiem niezłe.