Pix.Art

 
 
avatar
Magic

colors palette 50 x 50 15
 
 

Tak, tak... O to mój nowy i tandetny avatar, przedstawiający dziwnego i syfiastego psa. O ile mnie nie kłamie Photoshop to użyłam 15 kolorów. Jestem kamikadze i proszę o krytykę. Nie ma to jak poddać się nudzie

Dzięki wielkie za dobre komentarze. A co do tej łapki to ograniczył mnie w sumie rozmiar avatara na PA, a głowę już wcześniej miałam gotową, a nie chciało mi się jej już zmieniać xD

Do czego ja się mogę przyczepić...Nie kupuję kompozycji troszkę. Łapy są na jednym poziomie, a głowę rysujesz w jakiejś tam przestrzeni. To jak już ten łeb dałaś taki to jego prawą łapkę też mogłaś ciut obniżyć, że niby bliżej. To moje spostrzeżenia. A pixele spoko

Dzięki. W sumie to chodziło mi o miękkość, bo gdybym miała co innego na myśli to bym się nawet nie brała za AA xD Rzadko je stosuje tak samo z resztą jak dithering, którego tu nie ma ;3

Może tylko trochę za miękki, ale to chyba przez zewnętrzne AA... Po za tym bardzo dobra praca, nie jest ani wspaniała, ani lipna, po prostu dobra

A po co angażować PeeSa? Otwierasz IrfanViev i wciskasz "I",i pokazuje się pełne info,w tym właśnie liczba odrębnych kolorów.

Całkiem spoko.

Hm... Sama nie wiem czego chce słuchać :]

Kurde... xD A szkoda

Zajebiaszczy jak dla mnie. >.<

Jak w PSie sprawdzić ilość kolorów w pracy?