Pix.Art

Published in
Cześć, mam do Was prośbę.

Obecnie jestem w klasie maturalnej i muszę zastanowić się nad wyborem kierunku studiów, a że nic mnie tak nie pochłania jak grafika to właśnie w tym kierunku zamierzałem się kształcić. Z Waszych rozmów wnioskuję, że niektórzy z Was coś studiują i byłbym wdzięczny za jakąś, choćby najmniejszą, radę odnośnie kierunku w którym mógłbym pójść.

Póki co myślałem nad ASP, albo UŚ na projektowanie graficzne.

Z góry wielkie dzięki, za jakąkolwiek pomoc.
http://www.drimagine.com/ <-- o tym może pare osób od nas napisać więcej

http://www.gwsp.edu.pl/oferta-edukacyjna/studia-licencjackie <-- nowy twór, o którym sam się zastanawiałem (mam blisko)

O obecnym drimagine zapomnij. Ja tam chodziłem 2 lata temu i bardzo sobie cenie ale wszystko się zmieniło. Teraz mają horrendalne czesne, połowę ilości godzin którą my mieliśmy, małe grupy (niska wymiana informacje). Nie ma tam już gościa który postawił to wszystko na nogi w pierwszym i drugim roku. Doszły mnie słuchy że trochę osób zrezygnowało. To jest inna szkoła niż wtedy.

Grafikę od strony wszystkich uczelni politechnicznych w kraju skreśl z miejsca. Wszędzie przestarzałe metody, odrealnione zagadnienia. Zazwyczaj grafiki uczą ludzie którzy nie mieli do czynienia z branżą tylko X lat temu dostali papier magistra-inrzyniera z jakiejś równie odrealnionej uczelni. Nieaktualna teoria techniczna i zero prawdziwej praktyki arystycznej. Oczywiscie w pakicie dostajesz sporo przedmiotów których nigdy nie wykorzystasz w pracy grafika ale są na kazdym kierunku, w końcu program uslatają ludzie którzy nie mieli styczności z zawodem.

Na ASP... Tutaj zazwyczaj jest w drugą mańkę. Spraw technicznych nie ma kto uczyć na wystarczającym poziomie a to co dostajesz to spuszczanie się nad biblijną metaforą kwadratu na czarnym tle...
W drimagine było troche osób z ASP z całego kraju i przekrój skilów był zajebiście różny. To zależy od miasta, tutaj trzeba szukać info jednostkowo, wypytywać ludzi którzy tam siedzą już rok lub dwa.
Tak czy siak sparwa lepsza niż polibudy bo koniec konców grafika ma być ładna i estetyczna a tutaj na to wyczulają. Odbiorca ma wyjebane czy urzyłeś na trzecim planie tekstur proceduralnych czy z mapowania.

Liczą się tylko uczelnie prywatne, pojedyńcze w skali kraju. Tak to jest bida z nędzą jeśli chodzi o edukacje CG w polsce. Wiekszość ludzi po takich studiach zostaje "freelancerem" składającym ulotki za śmieszną kasę. Podobną jak goście co te ulotki roznoszą.

KONKLUZJA- Idz se na jakieś tam studia co cię jarają. Najlepiej kietunek troche powiązany z grafiką ale nie ścićle grafika.
Ucz się w domu z netu. Tutki tutki tuki, te darmowe i płatne, video i pisane, wchłaniaj wszystko. Oczywiście własne eksperymentowanie.

Jestem na drugim semestrze Drimaginea i też mam mieszane uczucia po pierwszym semestrze.

Dzięki wielkie za rady. Póki co wybrałem jakiś kierunek grafiki na UP w Krakowie, ewentualnie UŚ. Ciekawe czy czegoś się nauczę. Ale nadziei na przyszłość mam coraz mniej.

Idź do roboty. Każdego roku w pracy nauczysz się tyle co przez trzy lata studiów

to co ar napisał: czemu tu nie ma przycisku "lubię to" ?  oprawić w ramkę i powiesić na ścianie !!